Kuchnia na Santorini
Na Santorini, dzięki obecności wulkanów, ziemia jest trochę inna od tej, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni na północy. Przez nią wszystko, co w niej rośnie jest trochę innego smaku, na przykład pomidory. Jednak ma to pewien minus - na takiej glebie nie może wyrosnąć zbyt wiele warzyw i owoców, co dla mieszkańców jest trochę nieekonomiczne, wszytko muszą sprowadzać. Handlują za to wspaniałym winem, prowadzą winnice, robią miód. My znamy sałatkę grecką nieco spolszczoną, w rzeczywistości Grecy lubią dodawać do niej liście kaparów. Szukając tawerny do zjedzenia czegoś, szukajmy tych z miejscowymi smakołykami. Nie warto ograniczać się tylko do ryb i owoców morza. Ceny na Santorini zależą od tego, jaka to jest część. Płacimy w euro i raczej wszyscy mieszkańcy się do tego przystosowali, tak jak w pozostałej części Grecji.
Podobne strony: Santorini i nie tylko.